Na kilku forach posługuję się wyrażeniem Janusza Korwina Mikke: NIE! dla „Bandy Czworga” i obserwuję oburzenie wielu osób, zarzucających mi „wykrzykiwanie poglądów” i tzw. „trolling”. Zapewne poprawność polityczna w modzie, ale…PRAWDA jest radykalna i kontrowersyjna. Jeżeli ktoś mówi prosto w oczy, że obecne elity polityczne doprowadzają do zrujnowania Polski, że szerzy się kradzież publicznych pieniędzy i korupcja – to to jest kontrowersyjne……
System socjalistyczny, który od wielu lat buduje „Banda Czworga” – czyli PiS, PO, PSL i SLD prowadzi nasz kraj do bankructwa.
Polska jest zadłużona na 865 miliardów zł co daje na 1 statystyczną osobę 23 tys. długu. Co sekundę dług publiczny powiększa się o 6 tys. zł. Do tego ledwo dysząca gospodarka, bieda, brak wolności, ogromna rozrastająca się ciągle biurokracja. Scenariusz Grecji czy Argentyny zbliża się wielkimi krokami. Rząd pana premiera Tuska wziął pieniądze z funduszu rezerwy demograficznej, czyli pieniądze odłożone na czarną godzinę, które nie powinny być używane do łatania budżetowych wydatków. Nie sądzicie Państwo, że zabieranie tych pieniędzy to Alarm!?
Dalej, system socjalistyczny zmusza nas do pracy na kilka etatów by móc „związać koniec z końcem”. Nie mamy czasu na życie rodzinne, żyjemy w ciągłym pośpiechu. System zachęca do pracy „na czarno”. Przez tak wysokie podatki towary w sklepach i usługi są drogie (paliwo w Polsce najdroższe na świecie), mniej konkurencyjne. Nie stać nas na towary i usługi, ale również i na dzieci. Przez to maleje wielkość obrotów – co przekłada się na zmniejszenie miejsc pracy i większe bezrobocie.
PODATKI W POLSCE (2011)
System podatkowy w Polsce jest bardzo skomplikowany, bazuje na kilkukrotnym opodatkowaniu tych samych, raz zarobionych pieniędzy. Sprzyja korupcji (od łapówki nie płaci się ZUS-u ani dochodowego). Ok. 80% zarobionych pieniędzy oddajemy państwu.
A skąd te 80%?:
DOCHODOWY PIT: 18,32%
Składka zdrowotna NFZ: (jej część, której nie możemy odliczyć od dochodowego) 1,25%
W rzeczywistości płacimy go więcej, gdyż jest ukryty jeszcze w cenach nabywanych towarów i usług.
VAT: nie płaci go przedsiębiorca, tylko zawsze KONSUMENT, nie tylko w sklepie, ale również w rachunkach (prąd, gaz, inne usługi) najczęściej wynosi 23% (na część artykułów jest niższy).
Uśredniając, VAT wynosi 15% (wynik z podzielenia kwoty VAT do podstawy PIT)
CŁO: na niektóre towary jest wysokie, na inne nie ma go wcale. Cło płacimy za towary sprowadzone spoza UE (w tym paliwa). Stawka od 1,7% do 6,0%. Płaci go oczywiście KONSUMENT – jest ukryty w cenach netto towarów. Po oszacowaniu liczymy 3%
AKCYZA: nakładana przez Rząd, podobnie jak cło, ukryta jest w cenach netto towarów (alkohole, papierosy, paliwa). Po oszacowaniu liczymy 3%
INFLACJA: czyli spadek wartości pieniądza, średnio szacujemy na 3%
ZUS: jest tak skonstruowany, że część płaci pracodawca, a część pracownik. Ale przecież wiadomo, ze w praktyce to pracownik musi zarobić na to, co zapłaci za niego pracodawca. Składka jest przymusowa, a ZUS jest bankrutem! Wnioski należy wyciągnąć samemu.
Kwoty ZUS są nam odbierane przed naliczeniem podatku PIT, więc ich podstawa naliczenia jest jeszcze wyższa – tzw. ubruttowiona.
19,52% – ubezpieczenie emerytalne
6% - ubezp. rentowe
2,45% – ubezp. chorobowe
1,67% – ubezp. wypadkowe
2,45% – Fundusz Pracy
0,1% - FGŚP
RAZEM: 32,19% – i to przed naliczeniem PIT
INNE: Koncesje, kary nakładane na kluczowych operatorów (np. TPSA), przez co drożeją ich usługi. Szacujemy na 3%
SUMUJEMY (choć zapewnie coś pominęłam):
18, 32% PIT
1,25% Składka zdrowotna NFZ
15% VAT
3% CŁO
3% AKCYZA
3% INFLACJA
32,19% ZUS
3% INNE
———————————————————
78,76% SUMA
Dokładne wyjaśnienie wyliczeń znajduje się tutaj:
Gdyby lewaccy politycy wprowadzili uczciwie jeden podatek 80 % - nikt by ich nie dopuścił do rządzenia. A tak, przy różnych metodach opodatkowania tworzy się wiele „ciepłych posad” do ich pobierania i nie mniej „ciepłych posad” do ich rozdawania.
Tak mamy dziś, a jak powinno być – o tym niebawem.
Na zakończenie przydługiego wpisu przypominam piosenkę o długu publicznym:



Do Ali Urbanowicz – niech Pani walczy, to jest warte nie tylko tynfa, to jest walka o świadomość konkretną, ludzką, która nie jest idealistyczna, karmiąca się jedynie myślami, ale taka, dla której Bóg Wcielił się i zbawił ludzi i świat.
Dobre wyliczenie, ale ludziom trudno w to uwierzyć. Przy tym temacie powinna być inna piosenka. Ballada o bandzie czworga, tego samego autora zresztą http://www.youtube.com/watch?v=CB3pgot8hHU&feature=share
Klemensowski > dziękuję za podpowiedź.