Fotografia ślubna od kilku lat pokazuje nowy kierunek. Coraz częściej Pary Młode rezygnują ze standardowych, pozowanych zdjęć ślubnych w romantycznie zaaranżowanym atelier, na których grzecznie trzymają się za rączkę, robią sztuczne miny a w tle widoczne mostki, kolumienki i łabędzie. Tradycyjne zdjęcia studyjne odchodzą do lamusa. Wraz z moim mężem udowadniamy, że miłość i radość z bycia ze sobą, można pokazać na zdjęciach ślubnych w bardziej oryginalny sposób.
Największym powodzeniem cieszą się sesje wykonywane pod wodą. Choć wymagają one od fotografa i Pary Młodej dużo większych umiejętności niż zdjęcia na lądzie, to chętnych nie brakuje. Oprócz umiejętności pływania, sprawnego poruszania się pod wodą (fotografa i pary młodej), podwodnej obsługi sprzętu, dochodzi trudność panowania nad światłem, którego brakuje pod wodą. Dlatego sesje podwodne wykonujemy zawsze razem. Od Par Młodych wymagany jest wodoodporny makijaż, umiejętność pływania oraz otwierania oczu pod wodą. Zapraszam do wody!



